czwartek, 9 marca 2017

Bez szans w rewanżu

Benfica Lizbona przegrała na wyjeździe 0:4 z Borussią Dortmund w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Tym samym Orły, które u siebie wygrały tylko 1:0, odpadły z dalszej rywalizacji w tych elitarnych rozgrywkach.

Niestety cała zaliczka z pierwszego spotkania została roztrwoniona już na jego samym początku. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Christian Pulisić zgrał piłkę, a akcję celnym strzałem zamknął Pierre-Emerick Aubameyang, który wprawił miejscowych kibiców w euforię. Gospodarze po zdobyciu gola rzucili się do ataku i jak najszybciej chwieli podwyższyć prowadzenie. Na szczęście orły w miarę skutecznie przeszkadzali im w tym. 

Benfica zaczęła atakować po dwóch kwadransach, jednak w żaden sposób nie była w stanie poważnie zagrozić gospodarzom. Dobrze grała defensywa Borussii, która na niewiele pozwalała rywalom. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 1:0, co dawało nadzieję obu ekipom na rozstrzygnięcie dwumeczu na swoją korzyść.

W drugiej części gry ponownie przewagę mieli gospodarze. Borussia swego dopięła w 59. minucie, kiedy to świetną asystą popisał się Łukasz Piszczek, który zagrał w pole karne do Pulisicia. Ten ze spokojem skierował piłkę do siatki. Chwilę później było już 3:0 dla Borussii. Marcel Schmelzer z pierwszej piłki zagrał ze skrzydła w pole karne, a tam Aubameyang z kilku metrów pokonał Edersona. To były dwie minuty, które wstrząsnęły Benficą i odebrały Orłom nadzieję na awans.

Borussia do ostatniego gwizdka kontrolowała przebieg spotkania. Co prawda goście starali się coraz odważniej atakować, ale nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze grającą defensywę rywali. Dortmundczycy zdołali jeszcze podwyższyć prowadzenie, a hat-tricka skompletował Aubameyang. Po zagraniu Erika Durma ze skrzydła Aubameyang nie miał problemów z pokonaniem bramkarza. Przy podaniu był jednak na spalonym.  

Opis spotkania za Sportowefakty.wp.pl

Statystyki i informacje z meczu - tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz